Muffiny jaffa, czyli waniliowe ciacha z pomarańczową marmoladą i czekoladą

04-kopia

Jaffa cakes to okrągłe ciasteczka biszkoptowe pokryte galaretką pomarańczową i oblane czekoladą. W Wielkiej Brytanii produkowane są od 1927 roku i zyskując miano kultowych, stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych ciastek na całym świecie. Nie można dziwić się wyspiarzom, że pokochali jaffy. Połączenie orzeźwiającej pomarańczy, gorzkiej czekolady i waniliowego biszkopcika jest wdzięczne i charakterne.
Podejrzewam, że choć oryginalna nazwa ciasteczek większości Polakom nie jest znana, to każdy próbował niejednokrotnie rodzimej wersji jaffa cakes. Od 1976 roku produkowane są pod nazwą „Delicje Szampańskie” w fabrykach Wedla. A nawet, jeśli nie jesteśmy największymi wielbicielami tych łakoci, to chyba żadne z nas nie odpuści, gdy pojawią się na stole. Dla mnie opakowanie otwarte, to popakowanie pożarte, a odejść od stołu nie potrafię.
Tym razem postanowiłam przedstawić wersję muffin, które doskonale oddają charakter ciasteczek jaffa. Wypieki udały się doskonale! Muffiny są wilgotne, delikatne i waniliowe, a kwaśna marmolada koresponduje z gorzką czekoladą perfekcyjnie. Jestem pewna, że pokuszę się w przyszłości o dokonanie innych wersji smakowych, na przykład z malinową konfiturą i mleczną czekoladą lub dżemem jagodowym i białą polewą. Kombinacji może być sporo…

06-kopia

Składniki (na 6 dużych muffin lub 12 standardowych):

muffiny:
225g mąki pszennej
90g drobnego cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
75g masła
160ml mleka
2 jajka
1 łyżeczka pasty waniliowej
ok. 150g marmolady pomarańczowej

czekoladowy ganache:
75ml śmietanki kremowej 30%
75g gorzkiej czekolady
(jeśli decydujemy się na przygotowanie 12 muffinów, ilość składników należy podwoić)

dodatkowo:
2-3 kostki gorzkiej czekolady

Przepis

PICHCIMY MUFFINY
Rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni.
Przygotowujemy 6 tekturowych foremek do pieczenia babeczek lub wykładamy papilotkami standardową formę do pieczenia muffin z 12 gniazdami.
Do dużej miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia oraz cukier. Mieszamy dokładnie, aby połączyć wszystkie składniki. I już! Właśnie powstała miska ze składnikami suchymi.
Masło roztapiamy w rondelku, po czym studzimy. Wraz z mlekiem wlewamy do drugiej miski. Wbijamy jajka, dodajemy pastę waniliową, a następnie mieszamy dokładnie trzepaczką lub łyżką do połączenia składników. I już! Właśnie powstała miska ze składnikami mokrymi.
Teraz zawartość obu naczyń łączymy. Składniki suche przesypujemy do miski ze składnikami mokrymi i za pomocą drewnianej łyżki lub widelca łączymy wszystko szybko i niedbale. Niechaj nie przyjdzie Wam do głowy, aby użyć miksera! Ciasto powinno być niejednolite, gęste i grudkowate, gdyż tylko wtedy muffiny będą lekkie i puszyste. Jeśli będziemy męczyć masę zbyt długim i starannym mieszaniem, uzyskamy raczej ciacha o konsystencji paleolitycznej skamieliny. Także darujmy sobie nadgorliwość, a kiedy ciasto utworzy pod łyżką w miarę zwartą całość, możemy zabierać się za wykładanie go do papilotek.
Do każdej tekturowej foremki nakładamy półtorej łyżki ciasta (powinno być gęste i dosyć klejące), a następnie wykładamy na wierzch po jednej łyżeczce marmolady. Całość przykrywamy kolejną łyżką ciasta. W przypadku mniejszych muffin – na dno papilotki wykładamy jedną łyżkę ciasta, dodajemy niepełną łyżeczkę marmolady i zakrywamy całość kolejną, niepełną łyżką ciasta. Pamiętajmy, że muffiny będą pięknie rosły i ciasta nie powinno być więcej niż na ¾ wysokości foremek.
Tak przygotowaną formę wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 20 minut. Po upieczeniu studzimy muffiny do temperatury pokojowej.

ROBIMY CZEKOLADOWY GANACHE
Czekoladę siekamy na drobne cząstki. Śmietankę umieszczamy w rondelku i podgrzewamy na niewielkim ogniu. Tuż przed momentem wrzenia, ściągamy naczynie z palnika i natychmiast wrzucamy do niego posiekaną czekoladę. Odstawiamy na 2 minuty, a następnie mieszamy składniki do momentu powstania jednolitej, lśniącej masy czekoladowej. Natychmiast wylewamy ją na wierzchy ostudzonych muffin. Odstawiamy na kilka minut, aby polewa odrobinę stężała.
W międzyczasie ścieramy na tarce lub skrobiemy obieraczką do warzyw 2-3 kostki czekolady tak, aby powstały niewielkie wiórki. Posypujemy wierzchy muffin i odstawiamy do całkowitego ostygnięcia polewy przez co najmniej godzinę.

05

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s