Ciasteczka z orzechami laskowymi i czekoladą

Są to ciasteczka urocze. Bardzo niepozorne. Lecz smakiem dorównują najlepszym, najbardziej skomplikowanym wypiekom. Zaskakują niezwykłą kruchością, niemal piaskową strukturą, która rozpływa się w ustach. Chrupiące orzechy i kawałki czekolady natomiast świetnie je dopełniają i nadają bogatego charakteru i dodatkowych nut smakowych. Spośród wszystkich moich ulubionych przepisów i receptur, ten jest jednym z najczęściej przeze mnie odtwarzanych. Tym bardziej, że ciasteczka przygotowuje się w kilkanaście minut…

02

Składniki (na ok. 28 ciasteczek):

1 i ½ szklanki orzechów laskowych
100g mlecznej czekolady
200g masła
½ szklanki drobnego cukru trzcinowego
1 i ½ szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki soli
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

dodatkowo:
odrobina masła do wysmarowania blachy

Przepis

PRZYGOTOWUJEMY SIĘ
Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Dwie standardowe blachy piekarnikowe smarujemy dokładnie masłem.
Czekoladę oraz połowę orzechów laskowych (3/4 szklanki) grubo siekamy. Drugą połowę orzechów mielimy lub blendujemy bardzo drobno. (Możemy także wykorzystać gotowe, tarte orzechy, wówczas potrzebować będziemy ½ szklanki).

ROBIMY CIASTO
Do dużej miski wsypujemy mąkę, mielone orzechy, proszek do pieczenia oraz sól i mieszamy starannie.
Do drugiej miski wrzucamy miękkie masło oraz cukier trzcinowy i miksujemy do uzyskania puszystej, jasnej masy. Następnie dodajemy ekstrakt waniliowy, miksujemy jeszcze chwilkę, aby rozprowadzić go równomiernie. Teraz do masy maślanej wmieszać musimy wymieszane uprzednio składniki suche. Możemy zrobić to za pomocą miksera lub drewnianej łyżki. (Ja w tym momencie odkładam mikser i przechodzę na tryb ręczny – najpierw wstępnie łączę składniki łyżką, a kolejno ugniatam je dłońmi. Ciasto na tym etapie jest już bardzo gęste, więc ten sposób jest zdecydowanie najwygodniejszy i najskuteczniejszy). Na końcu wrzucamy do ciasta posiekane orzechy laskowe oraz czekoladę i mieszamy lub ugniatamy, aby w miarę równomiernie rozprowadzić ją w cieście. Ciasteczkowa masa jest już gotowa!

ROBIMY CIASTECZKA
Nadszedł czas na formowanie ciasteczek. Niewielkie porcje ciasta (mniej więcej wielkości orzecha włoskiego) nabieramy dłońmi i nadajemy im kształt kuleczek. Rozkładamy je na blachach, a następnie delikatnie spłaszczamy. Pamiętamy oczywiście o tym, aby pomiędzy ciasteczkami zachować odległości, gdyż będą rosły. Tego rodzaju ciasteczka zazwyczaj rozkłada się na blasze w czterech rzędach po cztery. Wtedy mamy pewność, że się nie posklejają.
Blachy wkładamy do piekarnika na 15-20 minut, w zależności od tego, czy chcemy, by były wilgotne w środku, czy też bardziej kruche i chrupiące. Ciasteczka w tym czasie powinny urosnąć, pięknie się zbrązowić i oszałamiająco zapachnieć! Po wyjęciu blachy z piekarnika zostawiamy ciasteczka w spokoju przez 2-3 minuty, gdyż zaraz po upieczeniu są bardzo delikatne. Po tym czasie przekładamy na kratkę i studzimy całkowicie, a ponieważ szybciutko stygną i twardnieją, to możemy je zajadać po 15-20 minutach.

01

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s