Zbożowe ciastka z bakaliami

02 kopia

Składniki (na ok. 20 ciastek):

1 szklanka płatków owsianych błyskawicznych
1 szklanka płatków żytnich błyskawicznych
1 szklanka płatków orkiszowych błyskawicznych
¼ szklanki posiekanych orzechów laskowych
¼ szklanki posiekanych orzechów włoskich
¼ szklanki posiekanej, suszonej moreli
¼ szklanki suszonej żurawiny
150g masła
2 jajka
1 łyżka ekstraktu waniliowego
½ szklanki cukru
2 łyżki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka soli

Przepis

PRZYGOTOWUJEMY SIĘ
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Dwie standardowe blachy piekarnikowe wykładamy papierem do pieczenia.
Orzechy oraz morele grubo siekamy.

ROBIMY CIASTECZKOWĄ MASĘ
Masło roztapiamy w rondelku, po czym studzimy.
Jajka roztrzepujemy wraz z cukrem i ekstraktem waniliowym za pomocą widelca lub trzepaczki. Do dużej miski wsypujemy płatki, orzechy, suszone owoce oraz sól. Następnie dodajemy płynne masło oraz masę jajeczną i mieszamy dokładnie do połączenia wszystkich składników. Na koniec dodajemy mąkę, ponownie mieszamy przez chwilę, a gdy upewnimy się, że nie widać już grudek surowej mąki, odstawiamy całość na 15 minut. W tym czasie płatki odrobinę zmiękną, napęcznieją i przejdą zapachem masła i wanilii.

ROBIMY CIASTKA
Nadszedł czas na formowanie ciastek. Dłonie nawilżamy wodą, a następnie z powstałej masy odrywamy niewielkie porcje i robimy z nich zgrabne kulki (mniej więcej wielkości orzecha włoskiego). Rozkładamy na blachach i delikatnie spłaszczamy. Pamiętamy oczywiście o tym, aby pomiędzy ciastkami zachować odległości, lecz nie muszą one być znaczące, gdyż ciastka będą raczej napuszały się i rosły w górę, aniżeli rozlewały na boki. Tego rodzaju ciasteczka zazwyczaj rozkłada się na blasze w czterech rzędach po cztery. Wtedy mamy pewność, że się nie posklejają.

PICHCIMY CIASTKA
Tak przygotowane ciastka wkładamy do piekarnika na 20 minut. Powinny urosnąć, pięknie się zbrązowić i oszałamiająco zapachnieć! Po wyjęciu blachy z piekarnika zostawiamy ciastka w spokoju przez 2-3 minuty, gdyż zaraz po upieczeniu są bardzo delikatne. Po tym czasie przekładamy na kratkę i studzimy całkowicie, a ponieważ szybciutko stygną i twardnieją, to możemy je zajadać po 15-20 minutach.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s