Sernik migdałowy z malinami

Ciasto z wrodzonej przekory dedykuję memu ojcu. Nienawidzi serników, nienawidzi migdałów, a na widok malin odwraca głowę. Mnie natomiast to połączenie absolutnie zauroczyło! Sernik pachnie niczym amaretto, a maliny i podpieczone płatki migdałów pięknie komponują się z mazistą masą serową. Zdecydowanie polecam użyć do jego przygotowania prawdziwego tłustego twarogu i pomęczyć się przy jego mieleniu. Wtedy jego konsystencja i smak będą idealne!

sernik migdałowy z malinami 50 ok kopia

Składniki:

kruchy spód:
150g mąki pszennej
2 łyżki drobnego cukru
100g masła
1 żółtko
1 łyżka lodowatej wody

masa serowa:
1kg tłustego twarogu
5 jajek
200g cukru
100ml śmietany kremówki 36%
2 łyżeczki ekstraktu z migdałów
3 łyżki mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej

wierzch:
300g malin (świeżych lub mrożonych)
¾ szklanki płatków migdałowych

02

Przepis

ROBIMY KRUCHY SPÓD
Do miski lub na stolnicę wysypujemy mąkę oraz cukier, a następnie dodajemy pokrojone na małe kawałki zimne masło i całość siekamy nożem do momentu uzyskania swego rodzaju kruszonki. Robimy kopiec, a w nim dołek. Do dołka wrzucamy żółtko, dolewamy odrobinę lodowatej wody i jak najszybciej zagniatamy ciasto dłońmi. Ciasta nie wyrabiamy, po prostu łączymy składniki tak, aby powstała jedna zwarta masa. Chodzi o to, by niepotrzebnie nie podgrzewać ciasta w dłoniach, ani nie męczyć ugniataniem, inaczej nie będzie ciastem kruchym, ale zakalcowym gniotem. Zatem szybciutko formujemy kulę, spłaszczamy i owijamy dokładnie folią spożywczą. Tak przygotowane zawiniątko wkładamy do lodówki na minimum 30 minut.
W międzyczasie rozgrzewamy piekarnik do 190 stopni i przygotowujemy sobie niezbyt dużą, prostokątną formę (u mnie ma wymiary 25x28cm), której niczym nie smarujemy, nie posypujemy i nie wykładamy papierem. Ciasto kruche będzie bardzo maślane i nie ma potrzeby, aby dodatkowo dotłuszczać je od spodu. Z pewnością nie przylgnie do formy, ani nie przypali się.
Gdy ciasto będzie już dostatecznie zimne, rozwałkowujemy je sprawnie na placek o wymiarach (mniej więcej) przygotowanej formy. Staramy się jak najmniej podsypywać ciasto mąką, a najlepiej w ogóle, choć to wymaga nieco wprawy. Rozwałkowanym plackiem owijamy delikatnie wałek i przenosimy na dno formy. Wylepiamy ją dokładnie ciastem i wyrównujemy jego powierzchnię, aby równo się upiekło. Staramy się wykonać te wszystkie czynności jak najszybciej, gdyż kruche ciasto nie lubi się ogrzewać w temperaturze pokojowej.
Teraz gęsto i dokładnie nakłuwamy spód widelcem, aby ciasto podczas pieczenia nie uniosło się i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 15-20 minut. Powinno się delikatnie podpiec i zbrązowić. Gdy tak się stanie, wyciągamy je z pieca i zostawiamy do przestudzenia na czas przygotowywania masy serowej.

03

ROBIMY MASĘ SEROWĄ
Uwaga! Wszystkie składniki na sernik powinny mieć temperaturę pokojową, w związku z czym wyciągamy je co najmniej 2 godziny przed planowanym pieczeniem z lodówki.
Twaróg mielimy w maszynce trzykrotnie.
Po zmieleniu ustawiamy piekarnik na 150 stopni (grzałka góra-dół).
Do miski wbijamy jajka i dosypujemy cukier, a następnie łączymy je za pomocą trzepaczki. Do osobnej michy wrzucamy ser, dodajemy śmietanę, ekstrakt migdałowy oraz jaka roztrzepane z cukrem, a na końcu przesiewamy do tej mieszanki obie mąki. Całość miksujemy przez krótką chwilę mikserem na wolnych obrotach tylko do połączenia się składników. W przypadku sernika „nadgorliwość gorsza od faszyzmu” – im dłużej i bardziej zaciekle miksujemy, tym bardziej napowietrzamy sernik, który w związku z tym będzie rósł w piekarniku, jak szalony, a następnie opadnie i popęka. Podkreślam zatem – wszystkie składniki miksujemy na wolnych obrotach, tylko do połączenia.
Tak przygotowaną masę serową wylewamy na podpieczony spód i wyrównujemy wierzch. Teraz pora ma maliny (jeśli używamy mrożonych owoców, nie rozmrażamy ich wcześniej!). Rozrzucamy je w miarę równomiernie na całej powierzchni sernika i delikatnie dociskamy, aby nieco zanurzyły się w masie. Całość posypujemy płatkami migdałów. Gotowe!

01

PIECZEMY SERNIK
Tak przygotowane ciasto wstawiamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy przez 75 minut w temperaturze 150 stopni. Nie maltretujemy sernika w trakcie, nie zaglądamy, nie otwieramy drzwiczek, nie dziubiemy itp. Ustawiamy przypominajkę i zajmujemy się sobą.

04

STUDZIMY SERNIK
Po upieczeniu wyłączamy grzałkę i zostawiamy sernik jeszcze na 15 minut w zamkniętym piekarniku. Po tym czasie stopniowo uchylamy drzwiczki i studzimy ciasto w takiej jamie przez około 1 – 1,5 godziny. Następnie wyjmujemy i całkowicie studzimy w temperaturze pokojowej. Warto pomęczyć się z tymi procesami studzenia – dzięki temu sernik będzie prosty jak stół!
Gdy sernik będzie już chłodny, wstawiamy go do lodówki na co najmniej kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Następnego dnia dumnie wyciągamy go z lodówki, obkrajamy nożem, a następnie kroimy w kostkę.
Pamiętajmy, że sernik wyjmujemy z lodówki na godzinę przed podaniem i kroimy ostrym nożem, maczanym we wrzątku i wycieranym do sucha ściereczką. Dzięki temu zachowa piękny, robiący wrażenie profil.

sernik migdałowy z malinami 09 ok kopia

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s