Czekoladowe ciasteczka białkowe

Uwielbiam robić kruche ciasto, do którego przygotowania używa się z reguły jedynie żółtek jajek. Powody są dwa. Po pierwsze – kruche ciasto jest pyszne! Po drugie – niewykorzystane białka stanowią całkiem niezły pretekst do upichcenia czegoś nowego. Bo przecież nie mogą się zmarnować…

085 ciasteczka czekoladowe na białkach 25 ok

Składniki (na ok. 30 ciasteczek):

3 szklanki cukru pudru
2/3 szklanki ciemnego kakao
2 łyżeczki cukru wanilinowego
½ łyżeczki soli
3-4 białka
1 tabliczka dowolnej, ulubionej czekolady (u mnie czekolada mleczna z bakaliami)

Przepis

Uwaga! Białka powinny mieć temperaturę pokojową, w związku z czym wyjmujemy je z lodówki co najmniej godzinę przed planowanym przygotowywaniem ciasteczek.

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Duże blachy piekarnikowe wykładamy papierem do pieczenia.

Czekoladę grubo siekamy.
Do miski wsypujemy cukier puder, kakao, cukier waniliowy oraz sól i mieszamy dokładnie. W osobnej misce roztrzepujemy przez chwilkę białka (1-2 minuty), a następnie wlewamy je do miski ze składnikami suchymi. Mieszamy łyżką do uzyskania gęstej masy, pomagając sobie dłońmi w razie konieczności. (Osobiście mam teorię, podle której przy pieczeniu ciasteczek należy się choć odrobinę upaćkać). Gdyby masa była zbyt gęsta, możemy dodać jeszcze jedno białko. Na samym końcu wsypujemy posiekaną czekoladę i łączymy ją z kakaowym ciastem. I już!
Łyżką lub zwilżonymi dłońmi formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i rozkładamy je w dużych odstępach na przygotowanych blachach. Ciasteczka pięknie rozlewają się na boki i rosną, także nie upychamy ich zbyt gęsto. Na jedną blachę powinno nam wejść nie więcej niż 9 ciasteczek!

Ciasteczka wkładamy do rozgrzanego piekarnika na około 12 minut, do czasu gdy wydadzą z siebie piękny, czekoladowy zapach, a ich powierzchnia stanie się błyszcząca i popękana.
Po upieczeniu zostawiamy przez kilka minut na blachach, aby odetchnęły i odrobinę stwardniały, a następnie zsuwamy je wraz z papierem do pieczenia i tak zostawiamy przez kolejne kilkanaście minut do całkowitego wystygnięcia. Ciasteczka są lepiące i ciągnące w środku, natomiast skórkę mają chrupiącą. Jeśli będziemy próbowali brutalnie ściągać je z papieru na ciepło, z pewnością nam się porozklejają i rozciapciają. Gdy już ostygną i stwardnieją, przekładamy do metalowej puszki lub słoja… albo wcinamy ze szklanką mleka!

085 ciasteczka czekoladowe na białkach 24 ok

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s